-
Czwartek, 31 maja 2012
-
Pada. Przynajmniej samochód się trochę umyje.
-
"Kolejny dzień nie chce mi się nawet ruszyć głową".
-
Kukurydza z mikrofali. <3
-
[^k4pw] Ale przynajmniej znalazła się moja koszula.
-
Więc... W końcu do tego doszło.
-
Z pokoju zrobił mi się garaż. Kolejne przemeblowanie F. -.-
-
[mmpoznan.pl](s) Ja się pytam, co się dzieje?! Ktoś sobie chyba kpi... Kolejny prezent dla kościołowni... #poznan
-
Po 1 #kawa i #papieros. Po 2 naleśniki z jabłkami, nutellą i bananami.
-
Muszę.
-
Dziś jest ponoć dzień bez papierosa. -.-
-
Skończyły się papierosy. Te kradzione od F. też.
-
-
Poniedziałek, 28 maja 2012
-
Niedziela, 27 maja 2012
-
Z serii darcie mordy za oknem: "MAMO! MAMO! MAMOOO! MAAAAMOOO! NO DO CHOLERY MAAAMOOO! CZY MOŻESZ ŁASKAWIE PODEJŚĆ DO OKNA?! MAAAAMOOOO!" -.- Nosz kurwa..
-
Uwielbiam biblioteki. Zwłaszcza wydziałową. <3
-
Dzisiaj jest dobry dzień na #piwo. Albo raczej "piwo".
-
#Kot wyszedł w nocy, nie wrócił do teraz. Źle. Bardzo źle.
-
Faktycznie idzie na zmianę pogody. Umrę na kolana. -.~
-
Misja agitacyjna zakończona pełnym powodzeniem. I to jak spokojnie, przyjemnie. Niesamowity dzień.
-
<3
-
-
Sobota, 26 maja 2012
-
Jedziemy z tatą autem słuchając radia. Leci Guetta, a padre mówi "Dobre, co nie?" ;D ok! #slucham
-
To był dobry dzień.
-
[^yafud] hahah :P
-
"Skoro jest jak jest, to co tu zmieniać?" #slucham
-
[^spirytus] +1
-
"Wsadź se w dupę ten jebany Internet".
-
Kwiatek, czekoladki, życzenia i co? "A ciocia I. to dostała śniadanie do łóżka.." -.- cholera...
-
Bezapelacyjnie nadal numer 1. #slucham
-








