-
Niedziela, 25 września 2011
-
za szybko płynie we mnie krew...
-
a na Łazarzu ciągle pożary...
-
nienawidzę tych wszystkich uczuć.
-
kolejny błąd. kolejny jebany błąd. jak zawsze. jeleń.
-
zdradliwa, jesienna pogoda. niby słonko, niby ciepło, ale uszy przewiane.
-
Wiem, że dziś niedziela. Nie zmienia to faktu, że idę grzebać przy samochodzie.
-
..i zwiedzanie jakiegoś miasta wózkiem zawieszonym na linkach. prawie jak trakcja tramwajowa, tylko wózki latały jakieś 3m nad ziemią. O.o
-
śniły mi się kasztany. dużo..
-
-
Piątek, 23 września 2011
-
The sky's the limit, it's something that I knew. I can't be wrong!
-
-
Czwartek, 22 września 2011
-
prawda
-
niby 5 dni, a ja czuję, jakby to była cała wieczność.
-
jesienne przeziębienie czas zacząć.
-
Btw. Dzień bez samochodu też przy okazji,..
-
Dzień bez papierosa czas zakończyć.
-
There is nothing worse in the world than thinking you have a chance when you really don't.
-
-
-
Środa, 21 września 2011
-
Jutro nowy sezon #chirurdzy, pojutrze "8", za tydz. "pachnidło", za 2 tyg. #Sobranie.. plany, plany, plany..
-
...a ja chcę patrzeć, a ja popatrzeć chcę!
-








